Literacki Sopot – pierwsza edycja już w 2012!

Jakież było moje zdziwienie (pozytywne!), gdy podczas porannego przeglądu informacji z Polski  i ze świata znalazłam informację, że Sopot chce festiwalu książek na miarę tego w Edynburgu! Włodarze Sopotu proponują termin między 18 a 22 sierpnia. Przez cztery dni cały kurort zamienić ma się w strefę przyjazną “książkowcom”. Przewidziano szereg atrakcji. Na Placu Przyjaciół Sopotu zorganizowane mają zostać targi książki, na molo odbywać ma się bicie Rekordu Guinessa w liczbie osób jednocześnie czytających jedną książkę.

- Przewidujemy też imprezy literacko-muzyczne typu slam, czyli na scenie pojawiać będą się zarówno muzycy, jak i literaci. Program zakłada także projekcje filmów dokumentalnych i spotkania z literatami, w tym ze znanymi pisarzami spoza Polski – mówi Joanna Cichocka-Gula, wiceprezydent Sopotu (via: http://kultura.trojmiasto.pl).

Festiwal ma trafić zarówno do miłośników poezji, literatury pięknej, jak i literatury popularnej, historycznej, a także czasopism literackich. Osobne imprezy mają zachęcić do udziału w festiwalu także miłośników komiksu, czy literatury science-fiction. W projekt mają być zaangażowane wszystkie sopockie biblioteki, ale też i Państwowa Galeria Sztuki, Dworek Sierakowskich i Zatoka Sztuki. Miasto rozmawia właśnie w sprawie pozyskania funduszy z Ministerstwem Kultury.

To świetna wiadomość dla osoby, która corocznie odwiedzała targi książki w Krakowie. W ubiegłym roku niestety nie załapałam się, bo akurat przeprowadziłam się w listopadzie do Trójmiasta. I choć wspomniana już impreza zaczynała mnie denerwować (straszny tłok, osłabiający “upał”) to i tak byłam stałym bywalcem :D Ostatnio nawet zastawiałam się, czemu Pomorze nie ma własnych targów książki… Moje modlitwy zostały wysłuchane! :)

Oby się udało. Trzymam mocno kciuki :D Mnie na pewno na nich nie zabraknie!
Więcej na stronie: www.trojmiasto.pl

4 comments
  1. W tym roku jakoś “upał” był mniejszy. Ale tłok jak zwykle, no i już od jakiegoś czasu nastawiam się, że nawet kawy nie będzie się można napić, bo kolejki jak za PRL. :-) Trzymam kciuki za nadmorskie targi.

  2. Dzięki za relację, zastanawiałam się jak było. A kolejki, tak … z każdym rokiem większe :D
    Mam nadzieję, że nadmorskie targi będą udane! :)

  3. rosetta stone said:

    to ja napisze idac na latwizne: lubie to! (tym bardziej, ze caly czas sie zastanawiam kiedy sie wybrac na wycieczke na polnoc ;) )

  4. nie pozostaje mi nic innego jak napisać – zapraszam! :)

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s