Odświeżenie wizerunku bibliotekarzy :)

The Rhode Island Library Association (RILA) wydało jakiś czas temu kalendarz na 2014 r. promujący nowy wizerunek bibliotekarzy – bibliotekarzy wytatuowanych, uśmiechniętych, energicznych oraz dumnych z pracy jaką wykonują. Kalendarz Kate Fischer sprzedał się jak ciepłe bułeczki, nie jest już dostępny. Dla mnie jest to ciekawa inicjatywa, zwłaszcza, że mogłę pochwalić się dwoma rysunkami na ciele 🙂 Więcej informacji o kalendarzu (+ galeria!) w Artykule (ang).

Inne spojrzenie na zawód bibliotekarza

Optymistycznie na koniec roku 🙂

Igor Zalewski w felietonie Pean na cześć bibliotek* w najnowszym nr tygodnika „Do Rzeczy”chwali biblioteki i bibliotekarzy. Warto zacytować:

________________________________________________

[…] Niezależnie od tego, czy są ascetyczne, czy bizantyjskie i z kącikami zabaw dla dzieci, wszędzie (a przynajmniej tam, gdzie bywałem) są prawdziwymi sercami lokalnych społeczności. […] Dlaczego tak się dzieje? Za sprawą ludzi, którzy w bibliotekach pracują. Bibliotekarz nie brzmi szczególnie dumnie, a szkoda. Jeśli słowo „inteligent” może coś jeszcze oznaczać, to powinno właśnie odnosić się do niego. […] 

________________________________________________

Panie Igorze – dziękuję, bo, parafrazując Pana, świat żyje nie tylko „Warsaw shore”:D

Wszystkim z branży życzę samych sukcesów zawodowych w Nowym 2014 Roku. Oby więcej felietonów nt. bibliotekarzy i bibliotek utrzymanych w tej konwencji.

Zapraszam do przeczytania całego felietonu:
* Igor Zalewski, Pean na cześć bibliotek, „Do Rzeczy” nr 1/049, str. 63.